Call us now:

Banki mają w zwyczaju wnosić skargi kasacyjne od wyroków frankowych mimo nikłej szansy na ich pozytywne rozpatrzenie przez Sąd Najwyższy. W artykule tłumaczymy motywy tego postępowania oraz co w praktyce oznacza wniesienie skargi kasacyjnej przez bank.
Co to jest skarga kasacyjna?
Skarga kasacyjna to nadzwyczajny środek zaskarżenia, przysługujący od prawomocnego wyroku wydanego przez sąd drugiej instancji.
Jej nadzwyczajny charakter przejawia się w tym, że nie służy ona umożliwieniu ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy w takim samym zakresie jak apelacja, lecz ma na celu kontrolę legalności orzeczenia pod kątem naruszeń prawa materialnego i procesowego o kwalifikowanym stopniu istotności.
Skąd skargi kasacyjne w sprawach frankowych?
Głównym celem skargi kasacyjnej jest zapewnienie jednolitości orzecznictwa oraz prawidłowości wykładni przepisów prawa. W sprawach frankowych instytucja skargi kasacyjnej nabrała szczególnego ciężaru gatunkowego, gdyż rozbieżności w interpretacji przepisów o abuzywności klauzul umownych (art. 385 Kodeksu cywilnego) doprowadziły do sytuacji, w której identyczne stany faktyczne mogły skutkować diametralnie różnymi wyrokami w różnych apelacjach.
Skarga kasacyjna pełni tutaj rolę wentyla bezpieczeństwa, eliminującego z obrotu prawnego orzeczenia rażąco wadliwe, a jednocześnie stymulującego rozwój prawa poprzez formułowanie zasad prawnych wiążących inne składy orzekające.
Czy Sąd Najwyższy przyjmuje skargi kasacyjne w sprawach frankowych?
Dane z lat 2024–2025 są dla sektora bankowego bezlitosne. Zdecydowana większość skarg kasacyjnych wnoszonych przez banki kończy się na etapie przedsądu odmową przyjęcia do rozpoznania. Pozostałe najczęściej zostają rozstrzygnięte na korzyści kredytobiorców.
Dlaczego banki wnoszą skargi kasacyjne w sprawach frankowych?
Banki, pomimo niemalże stuprocentowej pewności odrzucenia lub negatywnego rozpatrzenia skargi kasacyjnej przez SN, decydują się na ich wniesienie. Z czego wynikają ich decyzje?
- Zniechęcanie innych kredytobiorców do dochodzenia roszczeń od banku – procedura kasacyjna trwa średnio 1,5 roku do 2 lat. Banki liczą, że przedłużanie czasu trwania postępowań będzie działało zniechęcająco na osoby, które rozważają dopiero wystąpienie z roszczeniami przeciwko bankowi.
- Wywieranie presji ugodowej – perspektywa kolejnych lat rozstrzygania skargi kasacyjnej przez Sąd Najwyższy może zniechęcać część kredytobiorców do kontynuowania sporu, skłaniając ich do zawarcia niekorzystnej ugody na etapie po wyroku drugiej instancji.
- Wewnętrzne wymogi korporacyjne – w wielu instytucjach finansowych działy prawne i audytowe wymagają wyczerpania wszelkich możliwych środków odwoławczych, w celu uniknięcia zarzutów o działanie na szkodę spółki poprzez zbyt łatwe poddanie sprawy.
Praktyka ta jest jednak coraz częściej piętnowana przez Sąd Najwyższy jako nadużycie prawa procesowego. W wyroku dotyczącym Banku BPH (sygn. I CSK 1800/23), SN nie tylko odmówił przyjęcia skargi, ale uznał ją za oczywiście bezzasadną, co stanowi sygnał ostrzegawczy dla pełnomocników banków.
Skargi kasacyjne konsumentów – kiedy warto walczyć w SN?
W przeciwieństwie do banków konsumenci wnoszą skargi kasacyjne znacznie rzadziej, co wynika z faktu, że około 97-98% spraw w sądach apelacyjnych kończy się dla nich wygraną. Istnieją jednak specyficzne obszary, w których orzecznictwo sądów powszechnych bywało niekonsekwentne, co zmuszało frankowiczów do szukania sprawiedliwości w Sądzie Najwyższym.
Walka o teorię dwóch kondycji i odsetki
Najczęstszym powodem kasacji wnoszonych przez konsumentów była walka z tzw. teorią salda. Część sądów (np. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu) jeszcze w 2023 r. i na początku 2024 r. stała na stanowisku, że po unieważnieniu umowy należy zasądzić jedynie różnicę między wpłatami a kapitałem. Takie rozstrzygnięcie drastycznie obniżało należne konsumentom odsetki ustawowe za opóźnienie.
Sąd Najwyższy w wyroku z 5 września 2025 r. (sygn. akt II CSKP 550/24), rozpoznając skargę kasacyjną kredytobiorców, uchylił wyrok oparty na teorii salda, wskazując, że narusza on art. 405 i 410 k.c. oraz dyrektywę 93/13/EWG. To orzeczenie potwierdziło, że teoria dwóch kondykcji ma charakter bezwzględny, a konsumentowi należą się odsetki od pełnej kwoty dochodzonych rat. Dzięki takim interwencjom SN, frankowicze mogą odzyskać nierzadko o kilkadziesiąt czy nawet kilkaset tysięcy złotych więcej.
Kwestia oświadczeń o skutkach nieważności
Innym obszarem sporów był moment, od którego należą się odsetki. Niektóre sądy apelacyjne uznawały, że bank pozostaje w opóźnieniu dopiero od momentu złożenia przez konsumenta przed sądem oświadczenia o świadomości skutków unieważnienia umowy. Sąd Najwyższy, m.in. w orzeczeniu II CSKP 1211/22, skorygował tę praktykę, wskazując, że odsetki powinny być naliczane od momentu wezwania banku do zapłaty lub doręczenia pozwu, bez potrzeby dodatkowych formalizmów, co wzmocniło pozycję ekonomiczną kredytobiorców.
Ile jest czasu na złożenie skargi kasacyjnej ws. kredytów frankowych?
Strony postępowania na wniesienie skargi kasacyjnej mają 2 miesiące od otrzymania wyroku z pisemnym uzasadnieniem.
Ile trwa rozpatrywanie skargi kasacyjne od wyroku frankowego?
Rozpatrywanie skargi kasacyjnej może trwać nawet kilka lat. Dlatego z punktu widzenia kredytobiorcy najkorzystniejszą sytuacją jest odrzucenie skargi w przedsądzie.
Czy skarga kasacyjna wstrzymuje wykonanie wyroku ws. kredytu CHF?
Co do zasady wyrok sądu II instancji staje się prawomocny i wykonalny w dniu jego wydania. Wniesienie skargi kasacyjnej nie powinno zatem wstrzymywać jego wykonania. Jednakże pod uwagę należy wziąć art. 388 Kodeksu postępowania cywilnego, który mówi o tym, że Jeżeli na skutek wykonania orzeczenia stronie może być wyrządzona niepowetowana szkoda, sąd drugiej instancji na wniosek strony może wstrzymać wykonanie swego orzeczenia do czasu ukończenia postępowania kasacyjnego.Wstrzymanie wykonania wyroku zależy od decyzji sądu w każdym indywidualnym przypadku, dlatego wniesienie skargi kasacyjnej przez bank rodzi ryzyko odwleczenia w czasie wykonania wyroku frankowego. Należy jednak podkreślić, że w praktyce Sądy najczęściej nie decydują się na wstrzymanie wykonalności prawomocnych wyroków w tego typu sprawach.




