Artykuł finansowanie badań

W numerze 1 (225) styczeń-luty 2018 czasopisma „Lekarz Rodzinny” opublikowano kolejny tekst autorstwa adw. Marcina Żurowskiego. Tym razem mec. Żurowski wyjaśnia, kto zobowiązany jest ponieść koszty badań, których wykonanie jest niezbędne przed zabiegiem operacyjnym, a także jakie obowiązki obciążają lekarza, który kieruje pacjenta do leczenia szpitalnego.

Egzemplarz "Lekarza Rodzinnego" można nabyć bezpośrednio na stronie www Wydawcy, tj. Medycyny Praktycznej.

Z satysfakcją informujemy, że 25 stycznia 2018 roku Sąd Okręgowy w Krakowie, w sprawie do sygn. akt I C 422/16 wydał korzystny dla naszego Klienta wyrok w przedmiocie ochrony dóbr osobistych.

Jeden z największych wydawców prasy w Polsce został zobowiązany do zamieszczenia obszernych przeprosin na łamach dwóch swoich dzienników oraz na stronach internetowych, a także do zapłaty zadośćuczynienia na rzecz naszego Klienta.

Na chwilę obecną wyrok jest nieprawomocny.

WWWOstatnio wiele pisaliśmy o sprawach kredytów we frankach. Spieszymy donieść, że nie obce nam są również i inne zagadnienia prawne.

W najnowszym „Lekarzu Rodzinnym” opublikowano tekst autorstwa adw. Marcina Żurowskiego dotyczący prawnego obowiązku usprawiedliwiania nieobecności dziecka na zajęciach w szkole.

To także debiut mec. Żurowskiego na łamach prasy drukowanej, czego cały zespół kancelarii serdecznie gratuluje!

Zapraszamy do zapoznania się z uzasadnieniem kolejnego, korzystnego dla naszego Klienta wyroku dotyczącego kredytu we frankach szwajcarskich - tym razem wydanego przez Sąd Rejonowy dla Warszawy - Woli w dniu 30 października 2017 roku (sygn. akt II C 2115/17) w sprawie przeciwko Raiffeisen Bank Polska S.A. 

Przy okazji musimy dodać, że jest to jedna z najszybciej przeprowadzonych przez nas spraw dotyczących "frankowiczów" - od momentu złożenia pozwu do chwili wydania wyroku przez Sąd I Instancji minęły zaledwie 3 miesiące!

Uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli w Warszawie z dnia 30.10.2017, sygn. akt II C 2115/17

Zapraszamy do zapoznania się z uzasadnieniem korzystnego dla naszego Klienta wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 11 września 2017 r. (sygn. akt XXIV C 909/15) przeciwko Raiffeisen Bank Polska S.A., w sprawie tzw. kredytu we frankach, o którym to wyroku pisaliśmy już wcześniej.

Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 11.09.2017, sygn. akt XXXIV C 909/15

Z wielką satysfakcją informujemy, że w ostatnim czasie odnieśliśmy dwa bardzo ważne sukcesy w sprawach dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich.

Pierwszy sukces to wygrana naszego klienta w sprawie powództwa przeciwegzekucyjnego przeciwko Raiffeisen Bank Polska S.A. Wyrokiem z dnia 11 września 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXIV Wydział Cywilny (sygn. akt: XXIV C 909/15) pozbawił w całości wykonalności dwa tytułu wykonawcze w postaci bankowych tytułów egzekucyjnych, które wystawione zostały przeciwko naszemu klientowi, a opiewały łącznie na kwotę prawie 1 miliona złotych (998.823,53 zł). Sprawa ta jest dla nas o tyle istotna, że stanowi dotychczas największą - w zakresie wartości przedmiotu sporu - wygraną naszej kancelarii w tzw. sprawach frankowiczów. Najprawdopodobniej jest to również największa dotychczas wygrana w skali kraju w sprawach kredytów we frankach, w której podstawy roszczeń oraz wyrokowania opierały się na klauzulach abuzywnych, w szczególności tzw. klauzuli indeksacyjnej (waloryzacyjnej). Co równie istotne, wyrok w omawianej sprawie wydał Sąd w tym samym składzie osobowym, który w tożsamej sprawie (sygn. akt: XXIV C 837/14) w ostatnim czasie oddalił roszczenia frankowicza niebędącego klientem naszej kancelarii.

Drugi sukces, którym możemy się pochwalić, to wygrana naszego klienta w sprawie o zapłatę nadpłat wynikających z tzw. odfrankowienia umowy kredytowej. Wyrokiem z dnia 30 października 2017 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli w Warszawie Wydział II Cywilny (sygn. akt: II C 2115/17) zasądził od pozwanego Raiffeisen Bank Polska S.A. kwotę 39.875,67 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie oraz zwrot kosztów procesu. Sprawa ta jest o tyle szczególna, że pozew w imieniu naszego klienta składaliśmy pod koniec lipca 2017 r. Wyrok został zatem wydany po 3 miesiącach od dnia wytoczenia powództwa, co jest niespotykane w tego rodzaju sprawach. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli w Warszawie Wydział II Cywilny pokazał, że jest to możliwe. Naszym zdaniem powinna być to norma we wszystkich sprawach, które dotyczą problemu postanowień niedozwolonych, w szczególności w sprawach kredytów we frankach szwajcarskich.

Obie opisane powyżej sprawy dotyczyły umów kredytów hipotecznych zawartych w 2008 r. z dawnym Polbankiem, tj. EFG Eurobank Ergasias S.A. Spółka Akcyjna Oddział w Polsce. Na chwilę obecną wyroki zapadłe w omawianych sprawach nie są jeszcze prawomocne.

Prawie 1 MILION złotych WIĘCEJ - dzięki naszemu zaangażowaniu w sprawę - otrzymał nasz Klient tytułem odszkodowania za przejęcie przez Skarb Państwa prawa własności nieruchomości położonej w rejonie Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach!

To ogromny sukces naszej kancelarii na polu spraw dotyczących odszkodowań za wywłaszczenie nieruchomości.

Na mocy decyzji Wojewody Śląskiego o zezwoleniu na realizację inwestycji w zakresie lotniska użytku publicznego nieruchomość naszego Klienta z mocy prawa stała się własnością Skarbu Państwa. Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 12 lutego 2009 roku o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie lotnisk użytku publicznego (tzw. specustawa lotniskowa), Wojewoda Śląski zobowiązany był do przeprowadzenia postępowania dotyczącego ustalenia odszkodowania za przejętą nieruchomość.

Prawnicy naszej kancelarii skutecznie zakwestionowali początkową wycenę nieruchomości na kwotę 960.403,00 zł. W efekcie złożonego przez nas odwołania do Ministra Infrastruktury i Budownictwa doszło do ostatecznego ustalenia wartości działki na kwotę 1.887.125,00 zł!

Dzięki naszej pracy Klient zyskał 926.722,00 zł!

Z satysfakcją informujemy, że odnieśliśmy kolejny sukces w przedmiocie polisolokat i związanych z nimi opłat likwidacyjnych (w tym przypadku towarzystwo ubezpieczeń posługiwało się określeniem „świadczenie wykupu”). Sprawa dotyczyła umowy zawartej w 2010 roku ze Skandia Życie S.A. w oparciu o Ogólne Warunki Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym ze Składką Regularną „Multiportfel Złoty Wiek” (OW-R-ZWK-091215).

Vienna Life Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie S.A. (dawna Skandia Życie Towarzystwo Ubezpieczeń S.A) na skutek przegranej w obydwu instancjach – przed Sądem Rejonowym dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie (I C 3405/16/K) oraz przed Sądem Okręgowym w Krakowie (II Ca 1760/17) – zobowiązana została do zwrotu całości środków zgromadzonych na rachunku naszego Klienta w dniu rozwiązania umowy – wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od daty wezwania do zapłaty.

Sytuacji, w których może dojść do utraty prawa jazdy, jest co najmniej kilka. W niniejszym wpisie chciałbym odnieść się do jednej z nich, a mianowicie do sytuacji, w której w wyniku kontroli drogowej dochodzi do odebrania kierującemu prawa jazdy w związku z podejrzeniem o prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka (wykroczenie), bądź też w związku z podejrzeniem o prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego (przestępstwo).

Przepisy, o których naruszenie kierowca może być podejrzewany we wskazanych przypadkach to:

- art. 87 § 1 kodeksu wykroczeń: kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej niż 50 złotych,

lub też

- art. 178a § 1 kodeksu karnego: kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Zgodnie z obowiązującymi w tej kwestii przepisami, funkcjonariusz Policji ma obowiązek zatrzymać prawo jazdy kierującego, wobec którego zachodzi podejrzenie popełnienia jednego ze wskazanych powyżej czynów. Co oczywiste,  podejrzenie takie jest subiektywnym przekonaniem funkcjonariusza przeprowadzającego kontrolę. Czynnikiem obiektywizującym będą w tym wypadku badania - trzeźwości kierującego lub też zawartości w jego organizmie środków działających podobnie do alkoholu (najczęściej chodzi o narkotyki, choć w grę wchodzić mogą również inne środki psychoaktywne jak np. dopalacze). Pierwsze z badań przeprowadzone może zostać przy użyciu alkomatu lub też - na żądanie osoby mającej poddać się badaniu - w drodze analizy próbek krwi; drugie z kolei polega na pobraniu od kierującego próbek śliny, które następnie analizowane są w trakcie kontroli przy użyciu odpowiedniego testera.

Dla możliwości odzyskania prawa jazdy jeszcze przed prawomocnym zakończeniem postępowania sądowego, którego przedmiotem będzie popełnienie jednego ze wskazanych powyżej czynów, kluczowe jest by kierujący zażądał przeprowadzenia badania krwi – bądź to na zawartość alkoholu bądź też na zawartość środków działających podobnie do alkoholu (środki odurzające).

Możliwość odzyskania prawa jazdy w sytuacji przeprowadzenia badania krwi wynika z okoliczności towarzyszących takim badaniom. Otóż najczęściej na wyniki badań krwi czeka się miesiącami (jest to reguła w przypadku badań na zawartość we krwi środków działających podobnie do alkoholu (narkotyków i innych środków odurzających). Istniejące przepisy natomiast pozwalają domagać się zwrotu dokumentu prawa jazdy w sytuacji, w której w terminie 30 dni od dnia jego zatrzymania do właściwego Sądu nie przekazano dokumentu prawa jazdy wraz z wynikami badania krwi kierującego.

Na marginesie wskazać należy, że nagminną praktyką jest niewłaściwie stosowanie omawianych przepisów przez Policję. W konkretnej sprawie może to stanowić dodatkową okoliczność, która umożliwi odzyskanie prawa jazdy i jego zachowanie przynajmniej do momentu prawomocnego zakończenia postępowania sądowego.

Marcin Żurowski

adwokat

Wielu przedsiębiorców - co zaskakujące także i prawnicy - otrzymuje od tzw. Centralnej Ewidencji Działalności Gospodarczych i Firm  listy, które do złudzenia przypominają korespondencję urzędową.

Listy stanowią w istocie rzeczy propozycję zawarcia umowy, jednakże stylizowane są na urzędowe wezwania do zapłaty zaległych należności. Choć w treści pism wyraźnie wskazuje się, że opłata za ogłoszenie wpisu do Centralnej Ewidencji Działalności Gospodarczych i Firm jest FAKULTATYWNA, to jednak mnogość zacytowanych przepisów, użyte słownictwo, a także załączenie wypełnionego blankietu wpłaty kwoty 295 zł stwarzają wrażenie, że zapłata jest obowiązkiem przedsiębiorcy.

Wszystkich, którzy otrzymali korespondencję tego typu informujemy, że zapłata wskazanych kwot nie jest obowiązkowa.

Osoby, które na skutek błędu dokonały wpłat, informujemy, że istnieje możliwość odzyskania utraconych pieniędzy.

Uczulamy wszystkich by przed podpisywaniem umów, czy też regulowaniem płatności na rzecz nieznanych podmiotów, dokładnie zapoznawali się z treścią przekazanych dokumentów. W razie wątpliwości co do ich znaczenia, zachęcamy oczywiście do konsultacji z prawnikami naszej kancelarii.

 

 

 

 

 

 

kontakt

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Regulamin

zapoznałem się z treścią regulaminu, który rozumiem i akceptuję w całości